Zorka wybrała jedną z piwnic w bloku jako schronienie przed zimnem. Jej zachowanie jednak wskazuje, że była kotem domowym lub blisko związanym z osobą dokarmiającą. Została zatem zabrana do domu tymczasowego. Początkowo dość głośno manifestowała, że nowe miejsce jest obce i nie jest z niego zadowolona. Po jakimś czasie jednak przekonała się, że ludzie są mili, nie chcą jej zrobić krzywdy, jest ciepło, są zabawki, pełne miski ? nie ma czym się martwić. Zaczęła zatem korzystać z życia, objadać się jak mały bączek i bawić wszystkim, co wpadło jej w łapki.
Zorka musiała ciężko chorować na oczy ? na jednym oczku ma mgiełkę, zaś drugie oczko jest niedowidzące. Zauważono to dopiero po kilku dniach, kiedy jedna ze źrenic nie reagowała na światło równie szybko, co druga. Ale nie jest to wada widoczna i nie przeszkadza kotu. Za to na pewno dodaje jej uroku ? kotek z różnymi oczyma.
kontakt w sprawie adopcji
Hania
tel: 502-024-647
e-mail: adopcje@kociadolina.pl