Timur zwany Timuszką, Timoteuszem, Timką, Timusiem ... urodził się 6-go marca 2008 roku, zamieszkał ze mną 11-go czerwca 2008 roku (miał wówczas 3 miesiące i 5 dni). Jest moim pierwszym kotem. Pochodzi z domowej hodowli Borusja PL, jego rodzice to Tania i Krezus.
Jest kotem nie wychodzącym. Wiosnę, lato i jesień spędza na balkonie, który jest jego prawdziwym królestwem. Uwielbia godzinami obserwować okolicę - ludzi, samochody, ptaki. W sezonie jeździ też z nami do domku w Beskidzie Śląskim, gdzie dużo czasu spędza na świeżym powietrzu jako "kot łańcuchowy".
Urodzony niejadek, kot "małolitrażowy". Wyrósł jednak na dużego, świetnie zbudowanego kocura - waży 4,60 kg. Ma przepiękne, bardzo gęste futro pozwalające na przebywanie na balkonie nawet w zimniejsze dni :)))
W hodowli żywiony suchą karmą Sanabelle, grysikiem na mleku, mrożonym mięskiem i oczywiście mlekiem mamy Tani :) Obecnie podstawowe wyżywienie to saszetki: RC i Hills dla kotów z problemami z układem moczowym oraz RC dla kastratów. Jako przysmak dostaje mrożone mięsko i czasami małą łyżeczkę rybnej puszeczki np. ulubionego łososia. Próbujemy zachęcić go do suchej karmy RC (linia weterynaryjna) dla kotów z problemami stomatologicznymi.
Kastracja 10.10.2008 roku.
Ma problemy z pH moczu oraz z kamieniem nazębnym. Niechętnie pije wodę. Mocz badamy systematycznie. Jest regularnie szczepiony i odrobaczany.
23 września 2009 dołączyła do niego młodsza siostra zwana przez nas Galutkiem. Timuś okazał się wspaniałym bratem. W trakcie zabaw jest baardzo delikatny. Potrafi być opiekuńczy i troskliwy.
Timuszka wytrwale uczy mnie miłości do kotów. Pozwala na zgłębianie niezbadanej kociej osobowości. Jest prawdziwym "przywódcą" naszego stada. Dumny, niezależny kocur z charakterem. Bardzo kochający swoją ludzką rodzinę. Dla mnie jest kotem NIEZWYKŁYM, CUDOWNYM, MAGICZNYM.
1. moja Elza głównie je
moja Elza głównie je saszetki Gurmet