Pris jest młodziutką suczką, prawie szczeniakiem - jej wiek oceniono na nie więcej niż 6-7 miesięcy. Do schroniska trafiła z "łapanki", błąkała się po okolicy, wycieńczona i wystraszona. Nie udało się odnaleźć jej właściciela, suczka albo komuś uciekła, albo - co bardziej prawdopodobne - została porzucona. Pris bardzo źle znosi schroniskowe warunki - zamknięcie w klatce, ujadające psy, ciągle zmieniających się ludzi... Dla młodego wrażliwego psiaka, spragnionego kontaktu z człowiekiem, to prawdziwy dramat i wielki stres. Pris jest wylękniona, smutna, przybita, niechętnie wychodzi z kojca na spacery. W stosunku do ludzi nie wykazuje agresji, jest jednak bardzo nieśmiała. Trudno określić jej dokładny stosunek do ludzi czy zwierząt, ponieważ dopiero kończy się jej kwarantanna po przyjęciu do schroniska, jest więc izolowana. Pris jest bardzo drobna i chudziutka, mniejsza niż może się wydawać na zdjęciach. Pomiędzy oczami ma interesującą plamę w kształcie strzałki skierowanej grotem ku górze, co nadaje jej ciekawy i wyjątkowy wygląd. Pilnie potrzebuje nowego domu, spokoju i poczucia bezpieczeństwa, które może zaoferować jej jedynie kochający i odpowiedzialny opiekun. To młoda sunia, o dopiero kształtującym się charakterze, wymaga więc konsekwencji i cierpliwości, ale przede wszystkim delikatnego traktowania.