Co ta mamusia wyprawia?! Mamusia młodsza oczywiście! Zmieniła futerko na głowie!!! No, naprawdę, jak tatę kocham!!! Wyszła kiedyś z domku z gładkim futerkiem, a wróciła z kręconym!!! Co ona wyprawia?! Aż mnie zatkało! Wystraszyłam się trochę i pobiegłam do cioci Feluni, żeby zapytać, czy nam też tak się może podziać z futerkiem. Ale ciocia mnie uspokoiła, że to tylko u ludzi tak jest i to tylko u ludziokotek. I żebym się przygotowała, że któregoś dnia futerko mamusi może zmienić kolor... No, nie! Ja nie mogę!!! No co ci ludzie wyprawiają?! Ciocia twierdzi, że to dlatego, że ludziokotki nie mają takich ślicznych futerek jak my i próbują je sobie upiększyć. Przyjrzałam się mamusi i doszłam do wniosku, że może i ładne te loczki, ale gdzie im tam do naszych futerek. Ciocia zgadza sie ze mną, że choćby nie wiem co, ludzie i tak nigdy nie dorównają nam urodą. Kiedy wieczorem mruczałam paciorek, podziękowałam dobremu Panu Bogu, że jestem kicią.