Gapcio urodził się w piwnicy. Był słabeuszem i ciężko zachorował. Choroba zaatakowała oczy. Został znaleziony niewidzący. Obecnie oczka są leczone i jest nadzieja, że na jedno oko Gapcio będzie widział. O drugim na razie nie można nic powiedzieć. Mimo to Gapcio nie traci humoru, widzi malutko, ale bawi się jakby był w pełni sprawny. Biega za sznurkami, wskakuje z radosnym piskiem na zabawki, aby je przestraszyć i udaje bardzo groźnego koteczka, kiedy pluszowa myszka jest blisko. Gapcio nie przejmuje się, że widzi gorzej od innych, bo on po prostu nie wie, że świat może wyglądać inaczej. Jego świat od początku był widziany właśnie w ten sposób i dlatego jest małym pociesznym kotkiem, a nie nieszczęśliwą kuleczką.
kontakt w sprawie adopcji
Fundacja KD - Agnieszka
tel: 603-045-826
e-mail: adopcje@kociadolina.pl
gg: ---