Wraz z rodzeństwem maluch został uratowany ze starego gołębnika. Starszy miot ich mamy, wypijał mleko, które powinno podtrzymywać przy życiu maluszki. Na szczęście na drodze kociąt stanął dobry człowiek. Figaro uwielbia się wspinać i spać człowiekowi na ramieniu, ślicznie i głośno mruczy, jest ufny i wesoły, nie boi się psów, szuka kontaktu z ludźmi, odważny, gdy je często cały kładzie się do miski. Oczka poddane są leczeniu i mała mgiełka widoczna czasem na zdjęciach już zanika.
Kontakt w sprawie adopcji:
Agnieszka (Inowrocław), nr tel. 603-045-826, e-mail adopcje@kociadolina.pl