Strona główna

Roslina, zwierze czy czlowiek pozostaja soba, mimo ze w ciagu stosunkowo krótkiego czasu ani jeden atom w ich organizmie nie pozostal ten sam.

Antoni Kepinski

  • Strona główna
  • Moje zakładki
  • Pomoc
  • Utwórz nowe konto
  • Prześlij nowe hasło

MENU strony

  • Blogi
  • Rasy psów
  • Adopcje
  • Organizacje
  • Filmiki
  • Filmy dokumentalne
  • Gry
  • Archiwum newsów
  • Kontakt
  • Szukaj użytkownika

psy koty króliki fretki
gryzonie ptaki konie rybki
gady płazy stawonogi inne

Promuj nas

  • Nasze bannery
  • Adopcje na twojej stronie
  • Nasze Widgety do iGoogle
  • Zaprzyjaźnione strony

 

Strona główna

Felunia

Felunia
Kot
Felunia
♀ - ona
wielorasowiec
7 lat 31 tygodni
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 5 (liczba głosów: 3)
Właściciel:
mariab

Opis

Najśliczniejsze śliczności!!!

HISTORIA FELUNI

Wydarłam ją 20.10.2004 roku, po długich korowodach, spod "opieki" prezesa tarnowskiego TOnZ-u. Była niedożywiona, zarobaczona, zapchlona, miała straszny świerzb w uszkach, rzadką sierść, alergię na pchły. Śmierdziała, bo sypiała w kuwecie. Na początku porywała z miseczki kawałek jedzenia i uciekała w kąt, bo u pana S. musiała walczyć o jedzenie z wieloma starszymi kotami. Miała sierocy odruch ssania ogonka. Została znaleziona na ulicy Targowej przez dzieci - omal nie zginęła pod samochodem, ale litościwy kierowca w porę zahamował. Dzieciaki pomęczyły ją trochę, ale została im odebrana przez kobietę, która nie mogła jej zatrzymać i chciała uśpić. Pan S. ją odkarmił strzykawką, ale nie brał na ręce ani na kolana. Nie umiała się pieścić.  Bała się każdego hałasu, zwłaszcza kaszlu(???). Do dziś warczy na kobiety o kulach (czyżby nimi oberwała?). Na pana S. fuczała nawet kiedy przyszedł po dwóch latach w jakiejś sprawie(!!!). Miała rzekomo 2 miesiące, gdy ją wzięłam, ale okazało się przy sterylizacji, że jest dwa miesiące starsza - tak była zabiedzona. Z niedożywienia nie wyrosły jej niektóre stałe zęby z przodu. Miała też cysty na jajnikach.

DZISIAJ...

Jest uwielbiana, pieszczona, zadbana przeze mnie i moich rodziców [mamusię, mamusię starszą i tatusia;)]. Ma opiekę weterynaryjną (kochanego doktora Wałaszka), wszelkie szczepienia, czyszczę jej ząbki, bo ma skłonność do kamienia.  Nie brakuje jej jedzenia, ale dbam, żeby nie przytyła. Przez pierwsze lata nie akceptowała żadnych kotów w domu. Teraz uczy się tolerować Milusię. Idzie to trochę opornie:) Mam jednak nadzieję, że pomału dojdą do całkowitego porozumienia. Już zaczynają się razem bawić - gonią się po domu, zaczepiają, bawią w chowanego. 

Kocham Felunię nad życie i obiecałam sobie, że wynagrodzę jej wszystkie cierpienia, jakich doznała.

Felunia i Milusia

Moje najukochańsze uwielbiątka!!!

Spór o palmę:)
1 rok 41 tygodni temu
Kurka wodna kropiatka - po dłuuugich czatach:)
2 lata 1 dzień temu
W objęciach tatusia:)
2 lata 1 dzień temu
Jak po sznurku...:)))
2 lata 1 dzień temu
Książki twoje - pudło moje! :)))
2 lata 1 dzień temu
Pralineczka (śpi na pralce...)
2 lata 1 dzień temu
Złotook na szybie okiennej
2 lata 3 dni temu
  • 3 odpowiedzi

Mój blog

Okiem Feluni...

No i była mamusia w tym szpitalu! Całe cztery dni!!!...

20/04/10
Okiem Feluni.

Ależ głuptas z tej Milci! Przestraszyła się wanny z wodą...

07/03/10
Okiem Feluni...

Co ja mam z tą Milusią!!! Dzisiaj trzy razy przewracała...

10/02/10
Okiem Feluni...

Cześć! to ja, Felunia. Na zdjęciach widać, jaka jestem...

06/02/10
Portret użytkownika MisiuYogi

1. Zadziwiająca jest siła

MisiuYogi, wt., 08/06/2010 - 21:52

Zadziwiająca jest siła miłości.

  • Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Portret użytkownika Anizzko

2. Biedna kicia, to straszna i

Anizzko, wt., 09/02/2010 - 22:25

Biedna kicia, to straszna i zarazem wzruszająca historia, ludzie potrafia być bezmyślni, dobrze że Felunia spotkała Ciebie! Pozdrawiam serdecznie

  • Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Portret użytkownika Elza

3. śliczna jest

Elza, ndz., 24/01/2010 - 21:15

śliczna jest

  • Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
  • Regulamin i PP