Chocco - pewnego dnia pojawiła się na osiedlu. Ogromne głodne oczy w
wychudzonym pyszczku, zrudziałe i zmierzwione futerko. Latem i
jesienią prosiła tylko o jedzenie, z nastaniem chłodów płakała pod
drzwiami? Została. Nabrała ciałka. Wymyła i wypielęgnowała futerko - teraz cudownie jedwabiste i lśniąco czarne. Lubi siedzieć blisko,
wchodzić na kolana, przytulać się i mruczeć. Urodziła się zimą
2010, jest wysterylizowana, zaszczepiona, ma książeczkę zdrowia. joanna.miodalik@wp.pl 609 030 283 www.foranimals-lodz.pl