Amiś- prawdopodobnie ma z 3latka, został przez nas adoptowany we wrześniu 2009r dzięki Szansie. Został podrzucony do schroniska w Łodzi, a poźneij trafił do domu tymczasowego- do Reni, która wspaniale się nim zajęła. Po załatwieniu wszystkich formalności zamieszkał u nas i teraz jest juz znacznie lepeij odkarmionym szczęsliwym psiakiem. ;) gdy został wyciągniety ze schroniska miał problemy z wątrobą, anemie. A zresztą cała jego historia, odkąd został wyciągniety ze schroniska jest opisana na tym forum: http://www.pomocgoldenom.fora.pl/do-adopcji,1/amadeo-z-deformacja-lapki-ma-dt-u-ani,2698-50.html. Na dziś dzień nawet osoby, które w domu nei były przekonane do tego żebyśmy mieli Psiaka w domu są w Amim zakochane;)
1. Śliczny Amisiek! Cudo!
Śliczny Amisiek! Cudo! Domyślam się, że niezły z niego szałaput!